Uczestnicy rajdu: Sokółka to wyjątkowe miasto

Ponad sto motocykli zatrzymało się w sobotę 24 sierpnia na parkingu przy kościele kolegiackim pw. św. Antoniego Padewskiego w Sokółce. Byli to uczestnicy  XIII Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego.

rajd_katynski_008

– Za każdym razem Sokółka wita nas bardzo serdecznie. Jesteście wyjątkowo gościnnym miastem – powiedział Wiktor Węgrzyn, komandor Rajdu.

Motocykliści przywitali się z przedstawicielami duchowieństwa i władz gminnych z Burmistrzem Sokółki Stanisławem Małachwiejem na czele. Była też chwila na rozmowę z sokółczanami. Później wszyscy zebrali się pod Pomnikiem Zesłańców Sybiru, gdzie uczestnicy Rajdu złożyli kwiaty i zapalili znicze.

– Ten Rajd to szczególne wydarzenie w historii współczesnej Polski. Uświadamiacie wszystkim, jak potrzebna jest pamięć o historii. Jednocześnie dajecie nam świadectwo pamięci o bohaterach pomordowanych poza granicami naszej Ojczyzny. Niech tegoroczny Rajd przypomina o wielkich zwycięstwach Polaków – podkreślił Ks. Kanonik Stanisław Gniedziejko, Proboszcz Parafii św. Antoniego Padewskiego w Sokółce.

Począwszy od VI Rajdu motocykliści wożą ze sobą sztandar.

– Ufundowali go strażacy ochotnicy, a poświęcił św. pamięci Ks. Ułan Prałat Zdzisław Jastrzębiec Peszkowski. Ten sztandar był nad otwartymi mogiłami w Bykowni. Dotykał czaszek pomordowanych. Trzykrotnie był też na lotnisku w Smoleńsku, gdzie roztrzaskał się prezydencki tupolew – powiedział Komandor Wiktor Węgrzyn.

– W dalszą drogę zabierzcie nas duchowo ze sobą. Przekażcie od nas pozdrowienia wszystkim Polakom – z tymi słowami zwrócił się do uczestników Rajdu Dyrektor OSiR-u w Sokółce Mirosław Bielawski.

Rajd wystartował w sobotę 24 sierpnia sprzed Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Na miejsce pierwszego noclegu wyznaczono Sokółkę. Motocykliści nocowali w Ośrodku Wczasowym nad zalewem.

„Już po raz trzynasty pojedziemy szlakiem polskiego oręża, szlakiem naszych zwycięstw i klęsk, poprzez Kresy Rzeczypospolitej. Odwiedzimy miejsca zbrodni komunistycznych, niemieckich i UPA. Pochylimy głowy nad grobami zmarłych i zamordowanych polskich obywateli. Złożymy również wieńce na grobach szlachetnych Rosjan, Ukraińców, Białorusinów, Litwinów i innych narodów (…). Przeżyjemy wzruszające spotkania z Polakami, z polskimi, litewskimi, rosyjskimi i ukraińskimi dziećmi. (…) W tym roku, w 330 rocznicę, dotrzemy na pola Wiktorii Wiedeńskiej – pod Wiedeń i pod Parkany – jadąc śladami wojsk polskich pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego. Będziemy również w Chocimiu – w 340 rocznicę zwycięstwa Sobieskiego i słynnej szarży husarii. Na Wschód jedziemy już po raz trzynasty, lecz mimo pewnego doświadczenia, ten Rajd to ciągle wielka przygoda. Wymagamy od uczestników żelaznych nerwów, spokoju. Jedziemy w słońcu i ulewnym deszczu, śpimy zwykle w namiotach, kolacje jemy często przy ognisku (…)” – czytamy w materiałach opracowanych przez organizatorów przedsięwzięcia.

Do 15 września uczestnicy Rajdu przejadą ok. 7.500 kilometrów. Metę wyznaczono w Warszawie.

(UM) Fot.: D. Biziuk

Skip to content