Podróż po Brukseli z Agnieszką Korzeniewską

W czytelni Biblioteki Publicznej w Sokółce odbyło się spotkanie panią Agnieszką Korzeniewską – emigrantką z Podlasia mieszkającą w Brukseli.

Spotkanie z  Agnieszką Korzeniewską

Pani Agnieszka jest bardzo ciepłą i sympatyczną osobą. Barwnie i ciekawie opowiadała o spostrzeżeniach i doświadczeniach życia na emigracji. Ze swadą i dowcipem opisywała różnice kulturowe i obyczajowe między Polską a Belgią.
Swoją wiedzą i dobrą energią podzieliła się z czytelnikami w dwóch zbiorach opowiadań: „Zabiorę Cię jesienią do Brukseli” i „Tańcząc w deszczu”. Pierwsza książka jest swoistym przewodnikiem po Brukseli. W obu natomiast opowiada o ludziach, którzy w różny sposób przystosowali się do życia w centrum Europy. ZOBACZ WIĘCEJ

„Kulikowe” – nowe świadczenie dla każdego mieszkańca gminy

UWAGA! Niniejszy wpis był primaaprilisowym żartem ;)

Od 1 maja br. w gminie Sokółka będzie realizowany program wprowadzający nowe świadczenie dla każdego mieszkańca – tzw. „kulikowe”. Jest to odpowiedź Miasta i Gminy Sokółka na program „Rodzina 500 plus”.

Kulikowe

Założeniem obowiązującego od dzisiaj programu „Rodzina 500 plus” jest pokrycie przez państwo wydatków związanych z wychowaniem dziecka, zaspokojeniem jego życiowych potrzeb i opieką nad nim. Szacuje się, że w gminie Sokółka z programu skorzysta ok. 2,5 tys. dzieci.

Cieszę się, że tyle dzieci z naszej gminy będzie mogło skorzystać z programu „Rodzina 500 plus” – mówi Burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska. – Jednak z racji tego, że samorządy od początku są zaangażowane w proces wdrażania programu, my również, jako gmina, postanowiliśmy dorzucić swój kamyczek do tego ogródka. Uważamy bowiem, że takie świadczenie powinno być przyznane każdemu mieszkańcowi naszej gminy, nie tylko dzieciom. Tym bardziej, że Rada Miejska dysponuje środkami, które pierwotnie miały być przeznaczone na utworzenie specjalnej strefy ekonomicznej, ale nie zostaną przekazane na ten cel, gdyż radni odrzucili projekt utworzenia strefy. Chodzi o kwotę 4 mln. zł, która będzie wkładem gminy. Pozostała część środków przeznaczonych na „kulikowe” ma pochodzić z subwencji z budżetu państwa, którą udało się pozyskać z ministerstwa – tłumaczy Ewa Kulikowska. ZOBACZ WIĘCEJ

Skip to content