Na dożynkach w Sokółce

Uroczystości dożynkowe są przede wszystkim świętem rolników, sadowników, ludowców, hodowców oraz pracowników przemysłu rolniczego. Ale tak naprawdę owoce ich pracy mają bezpośredni wpływ na życie i zdrowie nas wszystkich – z tymi słowami zwrócił się do uczestników dożynek Burmistrz Sokółki Stanisław Małachwiej. Święto Plonów odbyło się w Sokółce w niedzielę 15 września. Zorganizowano je na targowicy przy kościele pw. Wniebowzięcia NMP.

Tegoroczne dożynki połączono ze Świętem Hubertusa. Na imprezę zaprosili: Burmistrz Sokółki, Proboszcz Parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Sokółce oraz Prezes Hodowców Koni w Sokółce. Współorganizatorami byli: Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sokółce oraz Sokólski Ośrodek Kultury.

Z szacunkiem do chleba

Dożynki rozpoczęła uroczysta msza. Przewodniczył jej Ks. Adam Baranowski, Proboszcz Parafii pw. Wniebowzięcia NMP. Wokół ołtarza ustawiono wieńce dożynkowe przygotowane przez mieszkańców następujących wsi: Bogusze, Hałe, Jelenia Góra, Janowszczyzna i Wierzchłowce.

W trakcie kazania Ks. Proboszcz Adam Baranowski mówił o szacunku do chleba powszedniego i ciężkiej pracy rolnika.

– Najpiękniejszy pomnik wystawił rolnikom Władysław Stanisław Reymont w powieści „Chłopi”. Pamiętamy scenę, kiedy będący w śmiertelnej gorączce Boryna, ubrany w białą koszulę, szedł przez pole i siał. Siejąc, padł na ziemię, jak ta biała hostia – powiedział kaznodzieja. – Bogu niech będą dzięki, że mamy polskiego rolnika, który do końca chce służyć Matce Ziemi. Błogosław Panie tej zaszczytnej pracy i polskiemu rolnikowi – dodał Ks. Proboszcz Adam Baranowski.

Zaszczytną funkcję Starostów Dożynek pełnili: Elżbieta Białobłocka z Wierzchjedliny i Marian Zaniewski z Pawłowszczyzny. Pani Elżbieta wraz z mężem prowadzą gospodarstwo rolne ukierunkowane na hodowlę bydła mlecznego. Z kolei Pan Marian w raz z żoną prowadzą gospodarstwo ukierunkowane na produkcję roślinną.

Ich praca trwa cały rok

Po mszy Starostwie i Gospodarze Dożynek zostali zaproszeni do zajęcia miejsca w zaprzęgach konnych. Pierwszy zaprzęg powoził Waldemar Gieniusz, znany hodowca koni sokólskich z Geniusz, a jednocześnie Prezes Hodowców Koni w Sokółce. To właśnie z jego inicjatywy tegoroczne Święto Plonów połączono ze Świętem Hubertusa. Trasa rundy honorowej zaprzęgów prowadziła przez ul. Targową,  Białostocką, 3 Maja i Ogrodową. Po tej części rozpoczął się ceremoniał dożynkowy. Przed oficjalnym otwarciem zagrała Miejska Orkiestra Dęta, działająca przy Gimnazjum nr 1 w Sokółce, której kapelmistrzem jest Leszek Szymczukiewicz. Następnie głos zabrał Burmistrz Sokółki Stanisław Małachwiej.

– Wszyscy zdajemy sprawę z tego, że żywność trafiająca na nasze stoły, zawdzięcza swoją jakość ciężkiej pracy rolnika oraz wielu czynnikom przyrodniczym i klimatycznym. Troskliwe i doświadczone oko gospodarza czuwa nad tym, by zebrany na koniec plon był jak najobfitszy. Rytm wyznaczany przez Boga, bogactwo ziemi i wysiłek człowieka składają się na ów końcowy efekt. W czasie dożynek pragniemy to w uroczysty sposób docenić. Drodzy Rolnicy! Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej rodzime rolnictwo musiało stanąć w obliczu całkiem nowych wyzwań. Otwarcie granic oznacza bowiem stawianie czoła konkurencji producentów zagranicznych. Wielu nie udało się jej sprostać. Inni dostrzegli dla siebie ogromną szansę i od tego czasu prężnie rozwijają swoją działalność gospodarczą. Doświadczenie tych ostatnich lat pokazuje, że obecnie, oprócz fachowej wiedzy z zakresu produkcji, niemniej istotna jest logistyka, umiejętność sprawnego zarządzania i marketing. Jednym słowem, trzeba wykazać się dużą pracowitością i kreatywnością. Dlatego w tym miejscu pozwolę sobie serdecznie pogratulować tym z Państwa, którym udało się odnieść wymierny sukces. Ciężka praca rolnika nie kończy się z dniem dożynek, ale trwa przez cały rok. Dlatego politycy, samorządowcy i doradcy powinni jak najlepiej Was wspierać i służyć radami – powiedział Burmistrz Sokółki Stanisław Małachwiej. – Plony w tym roku są w naszej gminie nie najgorsze, jednak ceny, jakie się nam proponuje, są na poziomie przed wejściem Polski do Unii Europejskiej i w żadnej mierze nie pokrywają kosztów ponoszonych przez rolników. Budzi to nasz ogólny sprzeciw – dodał gospodarz sokólskiej gminy.

Burmistrz życzył wszystkim rolnikom i uczestnikom dożynek, by „te najbliższe lata przyniosły wiele radości oraz satysfakcji z wykonywanej pracy”.

Posłowie napisali

Listy do uczestników Święta Plonów w Sokółce skierowali Posłowie na Sejm RP: Jarosław Zieliński, Krzysztof Jurgiel oraz  Damian Raczkowski.

„(…) Wiem, jak ciężka jest praca rolnika i po raz kolejny w obecnym roku jej owoce nie pokrywają w sposób satysfakcjonujący poniesionych kosztów i wielkiego nakładu pracy Gospodarza i jego najbliższych. Dlatego też pragnę złożyć wyrazy najgłębszego szacunku rolnikom z Gminy Sokółka za umiłowanie Ojczyzny i codzienną ciężką pracę, która poprzez plony ziemi przynosi możliwość wyżywienia Naszego Narodu. Radujmy się wspólnym bochnem chleba. Chciałbym życzyć, aby z każdym rokiem był on dorodniejszy. Jestem przekonany, że działając razem możemy osiągnąć wiele. Dlatego pragnę wyrazić wielką radość z tego, iż jako parlamentarzysta mogę służyć pomocą mieszkańcom Naszej Małej Ojczyzny (…)” – napisał Poseł Krzysztof Jurgiel.

„(…) Dzisiaj potrzeba jest polskiej wsi mądra i odpowiedzialna polityka rolna państwa. Dopłaty bezpośrednie, niestety wciąż mniejsze niż w innych krajach europejskich, nie rozwiązują wszystkiego. Częściowo rekompensują tylko starty, jakie ponoszą nasi rolnicy wskutek niskich cen zbóż, owoców i warzyw. W tym roku są one zdecydowanie za niskie, a bierność obecnego rządu niepokoi i smuci. Sytuacja ta zmniejsza radość rolników z efektów ich pracy. Wysiłek polskich rolników powinien służyć w pierwszej kolejności przede wszystkim im samym. Różnice cen płodów ziemi i artykułów spożywczych, które kupujemy w sklepach, są zbyt duże. Sprawie to, że produkcja roślinna jest mało opłacalna, a ceny żywności są zbyt wysokie. To się musi zmienić. Chcemy nadal mieć na naszych stołach polski chleb, państwo więc nie może pozwalać na to, aby nasz rynek zalewał import płodów rolnych z innych krajów. Pamiętajmy też, że tak jak nasi ojcowie, powinniśmy dzielić się chlebem z tymi, którzy go nie mają. (…) Życzę wszystkim rolnikom i ich rodzinom, aby jak najszybciej nastał dobry czas dla polskiego rolnictwa, by wykorzystane zostały nowe możliwości i szanse (…)” – czytamy w liście Posła Jarosława Zielińskiego.

„Dożynki to bardzo zacna i cenna inicjatywa, która oprócz promocji Gminy Sokółka ukazuje jej różnorodność i bogactwo. Promocja dorobku kulturalnego związanego z ceremonią dożynkową świadczy o wysokiej kulturze społeczności lokalnej, która pielęgnuje zwyczaje naszych przodków. Wszyscy musimy być dumni z naszej tradycji, którą należy podtrzymywać, promować i przekazywać kolejnym pokoleniom. Cieszę się, że podejmowane są tak wspaniałe inicjatywy o bogatym i urozmaiconym programie kulturalnym, gdzie każdy bez względu na wiek może miło spędzić wolny czas. Przesyłam na ręce Pana Burmistrza podziękowania dla każdej osoby zaangażowanej w organizację” – napisał Poseł Damian Raczkowski.

Zapach zbożowych łanów

„Przyjmij Burmistrzu – Gospodarzu dożynek – bochen chleba upieczony z tegorocznego ziarna, pielęgnowanego spracowanymi rękoma rolników. Ten Boży dar – największy skarb, chleb pachnący zbożowym łanem, przesiąknięty trudem ludzkiej pracy, kryjący w sobie cudowną moc życia. Przekazujemy  go wszystkim mieszkańcom, którzy wspólnie z nami codzienna mozolną pracą zabiegają o lepsze jutro. Niech będzie on symbolem jedności, duchowej łączności, przebaczenia i ofiarnej miłości. Burmistrzu, podziel go tak, aby pod wspólnym dachem naszego domostwa, nikt nie cierpiał niedostatku, a chleba nigdy i nikomu nie zabrakło” – z tymi słowami zwrócili się do Burmistrza Sokółki Stanisława Małachwieja Starostowie Dożynek Elżbieta Białobłocka i Marian Zaniewski.

Po tej części nastąpił ceremoniał dzielenia się dożynkowym chlebem.

Burmistrz wręczył nagrody

Święto Plonów było doskonałą okazją do wręczenia podziękowań i nagród osobom i instytucjom związanym z rolniczą działalnością. Podziękowania za pracę na rzecz sołectwa otrzymali od Burmistrza Sokółki: Sołtys Geniusz Lucjan Zarachowicz, Sołtys Miejskich Nowin Antoni Dobrzyński oraz Sołtys Wierzchłowiec Bronisław Sawko. Podziękowania za pracę na rzecz rolnictwa otrzymały następujące firmy: ZZUiP Koplany PH Sokółka, Dobrzyńscy s.c., Świat Rolnika Adam Sidor.

Burmistrz Sokółki uhonorował również hodowców koni, którzy uczestniczyli w Dożynkach i Święcie Hubertusa. Puchary, dyplomy i nagrody otrzymali właściciele zaprzęgów konnych: Waldemar Gieniusz z Geniusz, Paweł Barcewicz z Janowszczyzny, Adam Żukiewicz z Kundzicz, Bogusław Lingo z Igrył, Andrzej Cilulko z Sokółki, Krzysztof Rochalski z Bohonik, Zdzisław Borowik z Drahli, a także Magdalena Szczebiot ze stadniny w Kraśnianach za hodowlę koni typu sportowego.

W trakcie Dożynek Gminnych Burmistrz Stanisław Małachwiej wręczył też nagrody wystawcom zwierząt hodowlanych z sokólskiej gminy, którzy brali udział w XX Regionalnej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Szepietowie w dniach 29-30 czerwca 2013 roku. Otrzymali je: Marcin Woroniecki ze Starej Rozedranki (uzyskał tytuł czempiona za tryka rasy corrdiedale w kategorii owce), Mieczysław Raczkowski z Sierbowiec (uzyskał wice czempiona za maciorkę rasy wrzosówka w kategorii owce) oraz Janusz Szomko ze Starej Kamionki (uzyskał czempiona za ogiera rasy polski koń zimnokrwisty).

Konkursy, widowisko i wspólna zabawa

Zgromadzona na targowicy publicznośc miała okazję obejrzeć widowisko obrzędowe pt. „Kto we żniwa nie próżnował…”. Był też koncert pieśni biesiadnych i sporo konkursów. Uczestnicy dożynek dowiedzieli się, kto został zwycięzcą konkursu „Ukwiecona Sokółka”, którego pomysłodawcą był Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sokółce. W kategorii firm pierwsze miejsce zajął Arhelan, drugie – Dago, a trzecie – Aksamitka. W kategorii osób prywatnych nagrodę zdobyła Walentyna Kuryksza z Sokółki.

Sporym zainteresowaniem cieszył się konkurs na najsmaczniejsze ciasto z jabłkami. Komisja konkursowa pod przewodnictwem Krystyny Witulskiej z Kawiarnio – Cukierni „W siódmym niebie” w Sokółce, spróbowała pięć wypieków. Zwycięzcą konkursu został „Przysmak z antonówką” przyrządzony przez Romualda Burnos ze Stowarzyszenia Zdrowa Żywność z Moczalni . Drugie miejsce zajął „Tort z jabłkową nutą” autorstwa Anny Aniśko z Sokółki, natomiast trzecie – „Jabłecznik Lucyny” Lucyny Murzy z Sokółki.

Podobnie jak w ubiegłych latach, pracownicy Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sokółce przeprowadzili zawody sportowe w trzech kategoriach: mężczyźni, kobiety i dzieci. Wśród kobiet wygrała Agnieszka Lewicka – Pieciul, wśród mężczyzn – Kazimierz Gejdel, a wśród dzieci – Paweł Żarkowski.

Imprezę zakończyła zabawa przy muzyce disco polo.

(UM) Fot.: D. Biziuk

Skip to content