Całe życie w Pawełkach

Ciężka praca, mało mięsa, dużo chleba i… unikanie lekarzy – tak brzmi recepta na długowieczność podana przez Władysławę Dowgiert z Pawełek koło Sokółki. 10 stycznia 2018 roku Pani Władysława skończyła 100 lat.

100 urodziny Pani Władysławy

Rodzina mówi o niej, że ma tyle samo lat, co polska niepodległość. Władysława Dowgiert prawie całe swoje życie spędziła w Pawełkach. Tutaj przyszła na świat, tutaj znalazła męża, urodziła cztery córki i syna. Pani Władysława pracowała na roli, była też krawcową. Nigdy nie bała się ciężkiej pracy. Od 1982 roku jest wdową.

-Mama pochodzi z długowiecznej rodziny. Jej siostry dożyły 98 i 92 lat. Ale setnych urodzin nikt u nas jeszcze nie obchodził – usłyszeliśmy od dzieci szacownej Jubilatki.

Pani Władysława całe życie trzymała się z daleka od lekarzy. Kiedy już jej coś dokuczało, brała… tabletki od bólu głowy.

-Nigdy nie lubiła mięsa. Jadła natomiast dużo chleba. W starszym wieku rozsmakowała się w słodyczach – powiedziała Leokadia Aniśko, córka Jubilatki.

-Mama dużą wagę przywiązywała do modlitwy. Chodziła do kościoła w Sokółce dwa razy dziennie, pokonując dystans ośmiu kilometrów w jedną stronę. Nigdy nie rozstawała się z różańcem. Teraz też zawsze nosi go przy sobie – dodał Stanisław Dowgiert, syn stulatki.

Pani Władysława doczekała się 16 wnuków, 19 prawnuków i dwójki praprawnucząt.

W dniu setnych urodzin Jubilatkę odwiedzili przedstawiciele władz miejskich w osobach Zastępcy Burmistrza Sokółki Adama Kowalczyka oraz Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Sokółce Elżbiety Jakimik, którzy w imieniu Burmistrza Sokółki Ewy Kulikowskiej przekazali Pani Władysławie życzenia zdrowia i pomyślności oraz kwiaty i upominki. Przekazali również listy gratulacyjne od Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego i Wojewody Podlaskiego Bohdana Paszkowskiego.

Do życzeń dołączył się także Kierownik KRUS w Sokółce Krzysztof Jacuński, który przekazał Pani Władysławie życzenia od Prezesa KRUS Adama Sekścińskiego.

(UM) Fot.: D. Biziuk


Zobacz również

Skip to content