Mieszkaniec Zielonej Góry, który otrzymał na swój telefon komórkowy podejrzaną wiadomość z linkiem prowadzącym rzekomo do portalu eZUS, zachował zimną krew. Zamiast kliknąć w odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS-u, aby zweryfikować SMS-a. Na miejscu urzędnicy potwierdzili jego przypuszczenia – była to próba wyłudzenia danych.
Podejrzane SMS-y to tylko wierzchołek góry lodowej. Przestępcy nieustannie modyfikują swoje techniki, aby uśpić naszą czujność. Do najpopularniejszych metod oszustów podszywających się pod pracowników ZUS-u należą:
- „Błąd w rozliczeniu zdrowotnym”: masowe SMS-y o rzekomej niedopłacie niewielkiej kwoty na ubezpieczenie zdrowotne. Przestępcy straszą wysokimi karami i podsuwają link do szybkiej płatności.
- Płatny program emerytalny: telefoniczne oszustwo wymierzone w seniorów. Głos w słuchawce obiecuje podwyższenie emerytury w zamian za wpłacenie jednorazowej „opłaty rejestracyjnej”.
- Inwestycje z ZUS (deepfake): fałszywe reklamy w mediach społecznościowych. Wykorzystują cyfrowo zmanipulowany wizerunek znanych osób lub urzędników państwowych, zachęcający do udziału w rzekomych „państwowych projektach finansowych”.
- Wizyty fałszywych urzędników: oszuści odwiedzają starsze osoby w ich domach. Pod pretekstem weryfikacji dokumentów ZUS kradną gotówkę lub wyłudzają numery PESEL.
– Przypominamy, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nigdy nie wysyła wiadomości SMS zawierających linki do stron zewnętrznych. Urzędnicy nigdy nie proszą też o podawanie haseł, loginów czy danych kart płatniczych przez telefon – przestrzega Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego.
Elektroniczny kontakt z ZUS-em odbywa się z osobami, które mają aktywne konto na portalu eZUS (dawne PUE ZUS) i same świadomie wybrały taką formę korespondencji w ustawieniach konta. Ewentualnie powiadomienia z ZUS dotyczą spraw, które są obsługiwane wyłącznie elektronicznie, np. świadczenia dla rodzin.
Aby nie paść ofiarą cyberprzestępców:
- Nie należy podawać poufnych informacji ani danych osobowych w odpowiedzi na podejrzane wiadomości.
- Nie klikać w żadne linki przesyłane w e-mailach, SMS-ach czy przez komunikatory, jeśli nie mamy 100% pewności co do ich źródła.
- Nie otwierać załączników pochodzących z nieznanych adresów e-mail.
Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co do autentyczności wiadomości, powinien skontaktować się bezpośrednio z ZUS-em lub zgłosić sprawę na policję.
– Jeśli na nasz telefon trafił podejrzany SMS, należy przekierować go natychmiast na darmowy numer 8080. W ten sposób systemy bezpieczeństwa zablokują złośliwą domenę, a my uratujemy przed oszustwem inne osoby – wyjaśnia rzeczniczka.
Z kolei podejrzane reklamy w sieci oraz fałszywe strony internetowe trzeba zgłosić bezpośrednio do ekspertów z CERT Polska. Można to zrobić za pomocą prostego formularza na stronie https://incydent.cert.pl lub bezpośrednio w aplikacji mObywatel po wybraniu opcji „Bezpiecznie w sieci”.
(KK) ZUS województwa podlaskiego


