Na dożynkach w Kundzinie

Organizowano je w  sierpniu lub na początku września. W Polsce były obchodzone już w XVI wieku. Właściciele majątków ziemskich urządzali dożynki dla żniwiarzy w nagrodę za wykonaną pracę i zebrane plony. Tegoroczne dożynki parafialno – gminne odbyły się w środę 8 września w Kundzinie.

Dożynki w Kundzinie

Za zebrane plony podziękowano podczas uroczystej mszy, jaka została odprawiona w kościele pw. Narodzenia NMP w Kundzinie. Przewodniczył jej Proboszcz miejscowej parafii – ks. Grzegorz Kułakowski. Honory Gospodarzy Dożynek pełnili: Anna Olszewska i Jan Białobłocki z miejscowości Białobłockie. Tego dnia w Kundzinie odbył się odpust parafialny i zakończenie 40-godzinnego nabożeństwa.

W uroczystej mszy uczestniczyli: Burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska wraz z Zastępcami Adamem Kowalczukiem oraz Adamem Juchnikiem, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego Wiesława Burnos, Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Sokółce Andrzej Kirpsza, a także Sołtysi z gminy Sokółka i parafianie.

Burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska podziękowała wszystkim gospodarzom za ich pracę na roli. Życzyła im też obfitości Bożych Łask.

W imieniu parafian, głos zabrał Piotr Zarachowicz z Białobłockich.

– Dokładnie 82 lata temu, 8 września 1939 roku w naszej świątyni zgromadziło się mnóstwo osób. Traf chciał, że tego dnia nad Kundzin nadleciały niemieckie samoloty. Zaczęło się bombardowanie. Dwie bomby spadły kilkanaście metrów od kościoła. Mało brakowało, żeby ta świątynia została zburzona, a zgromadzeni w niej ludzie zginęli – powiedział Piotr Zarachowicz.

Wieńce dożynkowe przygotowali mieszkańcy Białobłockich, Lipiny i Kraśnian.

Na zakończenie mszy jej uczestnicy podzielili się dożynkowym chlebem.

(DB) Fot.: D. Biziuk

Skip to content