Smak pierogów i nalewek

Swojskie jadło, występy, konkursy dla dzieci i dorosłych – tak było w sobotę 11 sierpnia podczas Festynu Regionalnego. Na imprezę zaprosił Sokólski Ośrodek Kultury. Festyn zorganizowano na świeżo wyremontowanym placu przed kinem „Sokół”.

Podobne imprezy odbywają się w Sokółce od 2008 roku. W ramach Festynu Regionalnego Sokólski Ośrodek Kultury przeprowadza konkursy na najsmaczniejszą nalewkę oraz pierogi z grzybami. Tak było i tym razem. Do konkursu pierogowego zgłoszono trzy potrawy, z kolei do nalewkowego – 18 trunków.

– Każdego roku oceniamy coraz więcej nalewek. Na tegorocznym konkursie, oprócz tradycyjnych i dobrze już znanych smaków, komisja po raz pierwszy oceniła nalewki borówkowe, z rajskiego jabłuszka, rokitnika na miodzie, orzecha z migdałami, żurawiny – powiedziała Krystyna Kostera z Sokólskiego Ośrodka Kultury.

Obradom jurorów przewodniczyła Andrzej Fiedoruk, znawca kuchni regionalnej. Na „pierwszy ogień” poszły pierogi. Członkowie komisji konkursowej uznali, że pierwsze miejsce należy się Adamowi Szczęsnowiczowi za pierogi z kurkami. Drugą lokatę zajął wyrób Grażyny Fiłonowicz z Miejskich Nowin, natomiast trzecią – Grażyny Zaniewskiej z Malawicz Górnych koło Sokółki.

Znacznie więcej czasu zajęła jurorom ocena nalewek.

– Wszystkie są wyjątkowo smaczne. Faktycznie, trudno wybrać zwycięzcę – przyznała Barbara Grynczel z komisji konkursowej.

Ostatecznie zwyciężyła nalewka wiśniowa przygotowana przez Emilię Sobolewską Białegostoku. Drugie miejsce należało do nalewki śliwkowej Piotra Kowalskiego z Gdańska. Na trzecim miejscu znalazła się nalewka aroniowa Andrzeja Andrzejewskiego z Sokółki.

– Paradoksalnie, nasza współczesna polska kuchnia jest wspaniała dzięki… komunizmowi. W czasach, kiedy brakowało praktycznie wszystkiego, trzeba było sięgnąć do babcinych przepisów. Dlatego nie mogliśmy zapomnieć o tych wszystkich wspaniałych tradycyjnych smakach. Szczególnie województwo podlaskie ma czym się pochwalić w dziedzinie kulinarnej – podkreślił Andrzej Fiedoruk.

Uczestnicy Festynu Regionalnego bawili się do późnego wieczora. Gwiazdą imprezy był zespół „Prymaki”.

(UM) Fot.: D. Biziuk