Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

 

 

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Czy można zachorować z emocji? Stres, emocje i ciało

Ocena 0/5

25 września w gościnnych progach Biblioteki Publicznej im. Wisławy Szymborskiej w Sokółce odbyły się warsztaty „Czy można zachorować z emocji? Stres, emocje i ciało”, zorganizowane w ramach projektu „W zdrowym ciele – zdrowy duch”.

Do udziału w zajęciach zaprosiła Burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska oraz Miejska Rada Seniorów pod przewodnictwem Haliny Otoki. Projekt został dofinansowany z dotacji budżetu Województwa Podlaskiego w ramach zadania „Współpraca z podlaskimi radami seniorów”.

 

To spotkanie było dla mnie czymś więcej niż tylko wykładem. Było przestrzenią, w której wiedza spotkała się z doświadczeniem, a rozmowa o emocjach naturalnie zaczęła prowadzić nas również do własnych historii, przeżyć i refleksji, bo emocje są częścią każdego z nas. Niezależnie od tego, skąd pochodzimy, ile mamy lat i jakie mamy doświadczenia, wszyscy ich doświadczamy. Możemy różnić się tym, jak je wyrażamy, jak o nich mówimy i jak sobie z nimi radzimy, ale sama zdolność do przeżywania emocji jest czymś bardzo ludzkim i uniwersalnym.

 

Co więcej, emocje często wyrażamy nie tylko słowami. Nasze ciało mówi za nas – poprzez mimikę, gesty, sposób poruszania się, napięcie mięśni czy ton głosu. Czasami ten niewerbalny przekaz mówi o nas znacznie więcej, niż jesteśmy gotowi powiedzieć na głos.

 

Pochyliliśmy się zarówno nad wiedzą – tą bardziej akademicką – jak i nad tym, co każdy z nas przynosi ze sobą: własnymi doświadczeniami, historią, relacjami i sposobem przeżywania codzienności.

 

Zastanawialiśmy się nad tym, jak bardzo psychika i ciało są ze sobą powiązane. Nie funkcjonujemy przecież jako „głowa” i „reszta ciała”. To jeden organizm, w którym układ nerwowy, emocje, myśli, ciało i nasze zachowanie nieustannie na siebie wpływają.

 

Przyjrzeliśmy się więc temu, czym są emocje, jakie mają cechy, skąd się biorą i jaką pełnią funkcję. Poznaliśmy ich podstawowe klasyfikacje, rozmawialiśmy o emocjach prostych i złożonych, o ich intensywności, a także o tym, że emocje mogą pełnić różne funkcje – ostrzegać, mobilizować, chronić nasze granice, pomagać w relacjach czy kierować nas w stronę tego, co jest dla nas ważne. Nie zabrakło też części ćwiczeniowej - wspólnych quizów, pytań i szukania odpowiedzi. Dzięki temu trochę teorii zamieniło się w doświadczenie.

 

Zatrzymaliśmy się też przy bardzo ciekawym pytaniu: Gdzie właściwie mieszkają nasze emocje?

Bo przecież często możemy powiedzieć: „ściska mnie w żołądku”, „mam ciężar na klatce piersiowej”, „aż mnie nosi ze złości”, „nogi mam jak z waty”. Ciało bardzo często pokazuje nam to, czego jeszcze nie potrafimy albo nie chcemy nazwać słowami.

 

I tutaj pojawiła się jedna z ważniejszych myśli tego spotkania: emocje nie są naszym wrogiem.

 

Przyjemne emocje zazwyczaj przyjmujemy z łatwością. Radość, wdzięczność, zachwyt czy miłość są czymś, czego chcemy doświadczać. Znacznie trudniej jest nam być z lękiem, złością, smutkiem, wstydem czy poczuciem bezradności. Czasami próbujemy je odsunąć, zagłuszyć, zracjonalizować albo udawać, że ich nie ma. Robimy to często dlatego, że nie wiemy, co zrobić z tym, co trudne, albo po prostu nie chcemy tego czuć.

 

Tyle że samo odsunięcie emocji nie sprawia, że przestaje ona istnieć. Niewyrażone i nieprzeżyte emocje mogą pozostawać częścią naszego doświadczenia, a przewlekłe napięcie emocjonalne i stres mogą wpływać na sposób funkcjonowania układu nerwowego, sen, napięcie mięśniowe, samopoczucie i ogólny stan zdrowiem.

 

Potem przyszła kolej na stres – na jego potrzebną, mobilizującą funkcję, ale też na konsekwencje długotrwałego życia w napięciu. Rozmawialiśmy o reakcji „walcz, uciekaj, zastygnij” i o tym, jak organizm reaguje, kiedy przez długi czas pozostaje w gotowości. Każdy mógł też na chwilę zatrzymać się przy sobie i sprawdzić: gdzie w moim ciele mieszka stres?

 

To pytanie poprowadziło nas dalej – do tematów psychosomatyki, wczesnych doświadczeń, stylów przywiązania, dziecięcych ran i tego, jak nasze wcześniejsze doświadczenia mogą wpływać na nasze dzisiejsze sposoby reagowania i budowania relacji.

I chyba właśnie w tym miejscu teoria zaczęła najbardziej spotykać się z życiem. Bo każdy z nas ma swoją historię., swoje doświadczenia, swoje sposoby radzenia sobie, swoje emocje, które nauczył się wyrażać – i takie, których być może nauczył się nie pokazywać. Rozmawialiśmy również o tym, jak ciało może reagować na długotrwałe napięcie, jak bardziej świadomie kontaktować się ze swoimi emocjami.

 

Na zakończenie pojawił się obraz „domu gościnnego” – takiego wewnętrznego miejsca, w którym jest przestrzeń zarówno na radość, jak i smutek, złość, lęk czy wstyd. Może właśnie tego uczymy się przez całe życie – żeby nie zamykać drzwi przed tym, co trudne, ale nauczyć się być przy sobie również wtedy, kiedy pojawia się coś, czego wolelibyśmy nie czuć.

 

I jeszcze jeden ważny temat, który pojawił się podczas naszego spotkania – żałoba.

 

Okazało się, że jest to temat, który potrzebuje własnej przestrzeni, czasu i uważności. Dlatego do żałoby, straty i tego, jak przeżywamy pożegnania, wrócimy podczas jednego z kolejnych warsztatów.

 

Dziękuję Wam za zaproszenie, obecność, uwagę, otwartość i za to, że mogliśmy wspólnie zatrzymać się nie tylko przy wiedzy, ale też przy sobie.

 

Logo Miasta Sokółka oraz Województwa Podlaskiego

 

 

Galeria zdjęć

foto 2 1 4 5 6 7 8 9 10 11
powrót do kategorii
Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.