Menu / szukaj

Czerwcowa wystawa fotografii w Bibliotece Publicznej

Zjęcie Ewy Bieszczad

Biblioteka Publiczna w Sokółce w miesiącu czerwcu 2017 r. gości wystawę fotografii autorstwa Ewy Rajżewskiej-Bieszczad pod tytułem „Wszystko co kocham”.

Zdjęcia z tej wystawy są zrobione w Bohonikach, Starej Kamionce i okolicach. Autorka chciała pokazać codzienne życie na wsi i to co dla niej ważne. Fotografia, pisanie, praca społeczna i joga to jej sposoby na wyrażenie siebie, na odreagowanie swoich emocji i uczuć, to sposób na odkrywanie tego kim jest i po co żyje.

Ewa Rajżewska–Bieszczad urodziła się w 1977 roku w Sokółce, wychowała w tatarskiej rodzinie, w Bohonikach, w małym, pomarańczowym, drewnianym domku, tuż obok meczetu, stąd jej nieustanna fascynacja i miłość do tej wsi. Przez wiele lat mieszkała z mężem za granicą, ale postanowili wrócić do tego co znane, proste, dobre i swoje, do tych wartości, które są im bliskie. Długo szukali swojego domu i miejsca i znaleźli go pod Sokółką, w Starej Kamionce.

– Zawsze wierzyłam, że uda nam się ten powrót, choć znajomi , często po roku, dwóch wracali na emigrację i nam wróżyli to samo. A my wiedzieliśmy, że miejsce w którym mieszkamy jest wyjątkowe, że widok zza drogi zagumiennej, nazywanej przez miejscowych „graniczką” jest wart milion dolarów, że mieszkamy w niezwykłej części Polski i że trzeba było jechać daleko, by zobaczyć to jak pięknie jest blisko, że nie da się wycenić widoku z okna, psiej mordki wtulonej w rękę, sąsiadki na progu, z domowym ciastem, poczucia bezpieczeństwa, ciepła kaflowego pieca, lodowatej wody ze studni, szczerej rozmowy… tak, najcenniejsze rzeczy w życiu są za darmo, bo nie ma takiej ceny, za które można by było je kupić – mówi Pani Ewa.

(KB)